Lista świąteczna prezentów dla domu, od lampek po wolnowar
Co wpisać na świąteczną listę dla domu: lampki i choinka, koce i obrus, wolnowar i ekspres, głowice termostatyczne, palenisko. Z cenami w złotych.
2 min czytania

Choinka z pięćdziesięcioma bombkami nie pomoże, jeśli w salonie jest 18 stopni, a jedyny garnek w kuchni nie pomieści bigosu dla dwunastu osób. Lista świąteczna dla domu powinna mieć dwie części: rzeczy na trzy tygodnie grudnia i rzeczy, których używa się do marca.
Dekoracje na choinkę, drzwi i schody
Zacznij od światła, bo ono robi najwięcej. Lampki na choinkę w ciepłej barwie (2700 K, wszystko chłodniejsze wygląda jak w sklepie), jeden łańcuch na balkon albo na krzak przed domem i to właściwie koniec obowiązkowych zakupów. Jeśli sztuczna choinka ma dziesięć lat i łysieje, wpisz na listę nową, z gęstymi gałązkami; dobra kosztuje 500 do 900 zł i wytrzyma kolejne dziesięć. Do żywej wystarczy stabilny stojak z pojemnikiem na wodę, bo osypana choinka 27 grudnia to najgorsza dekoracja.
Bombki wpisuj w jednym kolorze i z dopiskiem, żeby nikt nie kupił czerwonych do złotej choinki. Wieniec na drzwi i girlanda na poręcz przydają się dwa tygodnie w roku, więc niech to kupi ktoś, kto lubi dawać drobiazgi. Świece i lampiony zostają na resztę zimy.
Tekstylia na zimowe wieczory
Gruby pleciony koc na kanapę i dwie poduszki w butelkowej zieleni albo bordo zmieniają salon szybciej niż jakakolwiek ozdoba, i nie trzeba ich chować 7 stycznia. Na Wigilię przyda się obrus, ale biały, nie w renifery; ten sam pójdzie na Wielkanoc i na urodziny. Komplet serwetek z Ikei albo Zary Home kosztuje mniej niż jeden świąteczny obrus, a robi to samo. Dywanik przy łóżku i chodnik w przedpokoju to prezent, o który nikt nie prosi, a za który dziękuje w styczniu.
Sprzęt do kuchni na świąteczne gotowanie
Wolnowar zasługuje na miejsce na liście: bigos, grzaniec przez cały wieczór, gulasz na drugi dzień świąt, wszystko bez pilnowania. Crock-Pot za około 300 zł wystarczy. Mikser planetarny odciąża przy pierniczkach i makowcu, ale jeśli pieczesz raz w roku, ręczny za 150 zł zrobi to samo i nie zajmie pół blatu.
Do podawania wpisz deskę do serów, karafkę do wina i paterę na sernik. Ekspres do kawy to prezent, na który rodzina może się złożyć, a który służy codziennie. Maszynę do lodu i „urządzenie do gorącej czekolady” odpuść, garnek i termos robią to samo.
Inteligentny dom tam, gdzie ma sens
Inteligentny termostat ma sens w domu z własnym piecem; w bloku z ogrzewaniem miejskim zostają głowice termostatyczne na grzejniki, tańsze i wystarczające. Żarówki z regulacją barwy dają nastrój bez wymiany lamp. Nawilżacz w sezonie grzewczym to jeden z najczęściej używanych prezentów w polskich mieszkaniach, gdzie kaloryfery wysuszają powietrze na pięć miesięcy. Robot odkurzający sprząta między jedną wizytą gości a drugą, a głośnik czyta przepis, gdy ręce są w cieście. Oczyszczacz powietrza z dyfuzorem odpuść; zapach sosny robi gałązka w wazonie.
Na zewnątrz zimą
Palenisko ogrodowe to najlepszy prezent dla domu z ogrodem. Sylwester przy ogniu z kiełbaską i grzańcem daje więcej niż grzejnik gazowy, który pali butlę w jeden wieczór. Na balkonie w bloku odpuść jedno i drugie, zostaje koc odporny na wilgoć i lampki. Z dekoracjami na zewnątrz, takimi jak sople LED na rynnie, podświetlany renifer czy choinka przed wejściem, nie przesadzaj. Jeden element robi robotę, pięć wygląda jak stacja benzynowa.
Tak ułożona lista dla domu spłaca się do marca, bo koc, wolnowar i nawilżacz pracują długo po zdjęciu ozdób. Stwórz świąteczną listę prezentów i wyślij ją rodzinie w listopadzie, zanim ktoś kupi trzeci komplet bombek.



