Co kupić na baby shower, gdy dziecko urodzi się w październiku
Co kupić na jesienne baby shower: śpiworki z oznaczeniem TOG, nawilżacz, śpiworek do wózka i rozmiary, z których noworodek nie wyrośnie przed zimą.
3 min czytania

Dziecko urodzone w październiku albo listopadzie pierwsze tygodnie spędza w mieszkaniu, w którym kaloryfery dopiero się rozkręcają, a rano jest wyraźnie chłodniej, niż ktokolwiek zakładał. Na jesiennym baby shower warto więc kupować pod tę pogodę, a nie pod zdjęcia noworodka w koszyku z dyniami.
Ubranka na cebulkę zamiast jednego grubego kombinezonu
Puchowy kombinezon wygląda uroczo i przydaje się dwa razy w tygodniu. Na co dzień rodzice sięgają po warstwy: bawełniane body z długim rękawem, na to pajacyk, a na spacer jeszcze sweterek albo bluza. Kupuj rozmiar 62 lub 68 zamiast 56. Z 56 noworodek wyrasta w kilka tygodni, a większe rozmiary przydadzą się akurat w grudniu i styczniu.
Bluza rozpinana na zamek wygrywa z tą przez głowę, bo o trzeciej w nocy nikt nie ma siły przeciągać niczego przez główkę śpiącego dziecka. Grubsze skarpetki i miękkie butki też się przydają; stópki marzną pierwsze, gdy ogrzewanie w nocy schodzi na niższą temperaturę.
Na noc lepszy jest śpiworek niż kocyk. Luźny koc w łóżeczku zsuwa się albo nasuwa na twarz, śpiworek zostaje na miejscu. Zwróć uwagę na oznaczenie TOG: 1,0 TOG do pokoju z temperaturą 20 do 22 stopni, 2,5 TOG, gdy w sypialni jest 16 do 19. Rodzice zwykle potrzebują obu, więc dwa śpiworki w rozmiarze 62 do 68 to prezent, którego nikt nie zdubluje.
W pokoju robi się sucho, zanim zrobi się zimno
Gdy ruszy ogrzewanie, wilgotność w mieszkaniu spada i noworodek budzi się z zatkanym noskiem. Nawilżacz powietrza to prezent, o którym mało kto myśli przed porodem, a który po dwóch tygodniach grzania stoi w każdym pokoju dziecięcym. Wybierz model ultradźwiękowy z higrostatem, za 200 do 350 zł; tańsze bez higrostatu trzeba pilnować ręcznie, a rodzice noworodka nie pilnują niczego poza dzieckiem.
Do tego lampka nocna z ciepłym, przygaszonym światłem. Do nocnego karmienia wystarczy kilka lumenów; jasne białe światło budzi i dziecko, i rodzica. Dywan bardzo się przydaje przy porannym przewijaniu na podłodze, a fotel do karmienia z pledem zmienia kąt pokoju w miejsce, w którym da się wysiedzieć o piątej rano, gdy za oknem jeszcze ciemno.
Sprzęt na spacer w deszczu i wietrze
Rodzice będą wychodzić na spacer mimo pogody, choćby po to, żeby dziecko w końcu zasnęło. Folia przeciwdeszczowa często jest w zestawie z wózkiem, ale śpiworek do wózka już nie, a to on decyduje, czy spacer trwa dziesięć minut, czy godzinę. Uniwersalny model na polarze kosztuje od 120 zł, wełniany około 300 zł.
Chusta albo nosidło jesienią sprawdza się lepiej niż latem. Dziecko grzeje się od rodzica, rodzic ma wolne ręce, a na wierzch można zapiąć kurtkę do noszenia albo panel rozszerzający do zwykłej kurtki. Do fotelika samochodowego lepiej podarować cienki kocyk do przykrycia niż grubą kurtkę; gruba warstwa pod pasami fotelika sprawia, że pasy nie przylegają do ciała, i producenci fotelików wprost przed tym ostrzegają.
Niania elektroniczna z czujnikiem temperatury przyda się, gdy w jednym pokoju są 23 stopnie, a w drugim 17 i nikt nie wie, w którym dziecko akurat śpi. To już prezent na zrzutkę od kilku osób.
Prezenty, które pasują do pory roku
Album na zdjęcia z pierwszych tygodni albo pamiętnik dziecka z miejscem na pierwszy spacer wśród liści to prezent od babci albo chrzestnej, nie od koleżanki z pracy. Książeczki kontrastowe dla noworodka i pierwsze książki o jesieni, na przykład „Rok w lesie” Emilii Dziubak, poleżą kilka miesięcy na półce, ale zostaną na lata.
Dyfuzor z olejkami eterycznymi zostaw w sklepie. Przy noworodku nie ma sensu eksperymentować z zapachami w powietrzu, a rodzice i tak nie będą mieli głowy, żeby go obsługiwać.
Z rzeczy praktycznych dobrze trafia torba do wózka z kieszenią termiczną na butelkę oraz zapas pieluszek w rozmiarach 1 i 2. W listopadowy wieczór nikt nie chce jechać do Rossmanna, bo pieluchy skończyły się w nocy.
Lista prezentów spisana pod jesień
Przyszli rodzice najlepiej zrobią, jeśli spiszą listę z myślą o miesiącach do wiosny: śpiworki w dwóch gramaturach, kombinezon i kurtka w rozmiarze 68 i 74, trzy kocyki, nie dziesięć. Dziecko przejdzie przez trzy rozmiary, zanim zrobi się ciepło, więc rzeczy w 56 mają na takiej liście najmniej sensu.
Taką listę można założyć jako listę dla dziecka i wysłać gościom przed baby shower. Każdy widzi, co już ktoś zarezerwował, więc nikt nie przyniesie trzeciego kocyka, a na droższy sprzęt, jak nianię czy nawilżacz, można się złożyć w kilka osób.



