Wyprawka do pokoju niemowlaka, od materaca po lampkę nocną

Wyprawka do pokoju niemowlaka, od materaca po lampkę nocną

Pokój dla dziecka zwykle najpierw dostaje kolor ścian i girlandę z chorągiewek, a dopiero potem ktoś sprawdza, czy komoda jest przykręcona do ściany. Kolejność powinna być odwrotna. Przez pierwszy rok dziecko spędza w tym pokoju większość doby, śpiąc, jedząc i od czasu do czasu machając rękami w stronę karuzeli, więc materac i temperatura znaczą więcej niż odcień szarości na ścianie.

Materac, gniazdka i meble przykręcone do ściany

Zacznij od materaca. Ma być twardy i dokładnie dopasowany do łóżeczka, bez szczeliny między materacem a szczebelkami, w którą zmieści się rączka. Jeśli wchodzą tam dwa palce, materac jest za mały. Łóżeczko z Ikei (Sundvik za około 500 zł albo tańszy Sniglar) ma standardowy wymiar 60 na 120 cm i materac do niego kupisz wszędzie. Przy łóżeczku o nietypowym rozmiarze wpisz na listę materac tego samego producenta.

Potem sprawa, którą większość rodzin odkłada do dnia, w którym dziecko zaczyna się wspinać. Każdy mebel wyższy niż 60 cm przykręć do ściany, bo komoda z wysuniętymi szufladami przewraca się zaskakująco łatwo. Zaślepki do gniazdek kosztują kilka złotych za komplet. Sznurki od rolet skróć albo od razu wybierz rolety bez sznurka.

Niania elektroniczna z kamerą, na przykład Philips Avent albo Motorola za 300 do 600 zł, pozwala zajrzeć do pokoju bez otwierania drzwi, a skrzypiące drzwi budzą częściej niż hałas z ulicy. Do tego termometr z higrometrem za kilkadziesiąt złotych. W sezonie grzewczym powietrze w blokach robi się bardzo suche, a w pokoju dziecka najlepiej trzymać 18 do 20°C. Większość rodziców grzeje za mocno.

Światło, które nie budzi w nocy

Rolety zaciemniające to zakup, który zwraca się w ciągu tygodnia. Czerwcowa drzemka o siódmej wieczorem przy pełnym słońcu bez nich nie istnieje. Wersja termiczna trzyma chłód latem i ciepło zimą, warto dopłacić.

Na nocne karmienie potrzebujesz lampki ze ściemniaczem ustawionej na minimum. Ciepłe, bursztynowe światło pobudza mniej niż białe, więc wybierz model z taką barwą, a nie zwykłą żarówkę na 800 lumenów. Lampka na akumulator przydaje się przy wyjazdach do dziadków.

W dzień górne światło ma wystarczyć do przewinięcia i nic więcej. Do czytania książeczek o osiemnastej wystarczy lampa stołowa z materiałowym abażurem.

Co naprawdę pomaga zasnąć

Szumiś, czyli pluszak z wbudowanym szumem, kosztuje 130 do 180 zł i pojawia się na większości polskich list dla noworodka nie bez powodu. Stały szum zagłusza zmywarkę i sąsiada z wiertarką, a po kilku tygodniach staje się sygnałem, że zaraz będzie spanie. Jedno dziecko lepiej zasypia przy odgłosie deszczu, inne przy równym białym szumie, więc model z kilkoma dźwiękami jest wart różnicy w cenie. Omijaj wersje, które wyłączają się po 20 minutach, cały sens polega na tym, żeby szum grał całą noc.

Śpiworek zamiast luźnego kocyka. Kocyk zsuwa się, wędruje na twarz i nad ranem i tak leży na podłodze, a śpiworek zostaje tam, gdzie był. Bawełniany albo bambusowy oddycha lepiej niż polar. Wpisz na listę dwa rozmiary, bo z pierwszego dziecko wyrasta koło czwartego miesiąca.

Fotel do karmienia ma mieć oparcie pod plecy i podłokietniki, na których o trzeciej nad ranem oprzesz łokieć. Obok mały stolik na wodę, chusteczki i telefon. Każde wstanie po coś to szansa, że dziecko się rozbudzi.

Przechowywanie, które trzyma pokój w porządku

Przewijak z pasem zabezpieczającym i półkami na pieluchy, chusteczki i body załatwia większość codziennej logistyki. W małym pokoju nakładka na komodę robi to samo i nie zajmuje osobnego metra podłogi.

Zamknięte szuflady i skrzynia na zabawki chowają drobiazgi, kiedy dziecko zaczyna raczkować. Otwarte półki zostaw na książki, pod warunkiem że są przykręcone. Kosz na pranie z pokrywą, bo przy trzech przebraniach dziennie brudne body pachną szybciej, niż zdążysz je zanieść do pralki. Kilka koszyków w różnych rozmiarach na skarpetki, smoczki i grzechotki wystarcza, żeby pokój nie wyglądał jak sklep z zabawkami po godzinach.

Nawilżacz, dywanik i karuzela

Nawilżacz powietrza przydaje się od października do marca, kiedy grzejniki wysuszają powietrze. Wybierz model, który da się rozłożyć i umyć w zlewie i który sam się wyłącza, gdy zabraknie wody. Nawilżacze z gorącą parą omijaj. Zmywalny dywanik z antypoślizgowym spodem wyznacza kącik do zabawy i daje miękkie podłoże do leżenia na brzuchu. Karuzela nad łóżeczkiem jest w porządku przez pierwsze miesiące, ale zdejmij ją, gdy dziecko zaczyna siadać albo sięgać ręką w górę. Wpisz ją na listę jako coś na pół roku, nie dłużej.

Cała reszta to dekoracja. Kiedy masz już wybrany materac, rolety, lampkę, śpiworek i sposób na porządek, stwórz listę dla dziecka z tymi pozycjami i podaj konkretne modele. Rodzina i znajomi wybiorą z niej, zamiast kupować piąty pluszowy kocyk.

Inne tematy

Jak zorganizować Tajnego Mikołaja w pracy, żeby nikt nie narzekał

Jak zorganizować Tajnego Mikołaja w pracy, żeby nikt nie narzekał

Czytaj więcej
Tajny Mikołaj w klubie sportowym po rundzie jesiennej

Tajny Mikołaj w klubie sportowym po rundzie jesiennej

Czytaj więcej
Wspólny prezent urodzinowy bez chaosu na czacie

Wspólny prezent urodzinowy bez chaosu na czacie

Czytaj więcej
Świąteczną listę życzeń zacznij w styczniu

Świąteczną listę życzeń zacznij w styczniu

Czytaj więcej
Lista prezentów na obronę do pierwszej pracy i pierwszego mieszkania

Lista prezentów na obronę do pierwszej pracy i pierwszego mieszkania

Czytaj więcej