Prezent na Dzień Ojca dopasowany do tego, co tata robi
Pomysły na Dzień Ojca 23 czerwca dla taty od gadżetów, taty z garażu, taty, który woli wyjazd, i taty, który potrzebuje odpocząć, z cenami w złotych.
3 min czytania

Dzień Ojca wypada 23 czerwca i co roku ten sam problem. Tata mówi, że niczego nie potrzebuje, a potem w lipcu sam kupuje sobie wkrętarkę. Większość ojców da się jednak przypisać do jednego z czterech typów, a przy każdym z nich inne rzeczy naprawdę trafiają.
Gadżety dla taty, który czyta recenzje sprzętu
Słuchawki bezprzewodowe na poranne bieganie, zegarek sportowy typu Garmin albo Amazfit i porządny powerbank na 20 000 mAh na długie dni poza domem to pewne strzały. Tata od techniki doceni też rzeczy, których zakup sam ciągle odkładał: głośnik Bluetooth do garażu, inteligentną wtyczkę do lampy na tarasie albo czytnik Kindle do porannej gazety przy kawie.
Abonamenty też działają, choć nie da się ich zapakować. Rok Spotify, Legimi albo Canal+ na sezon Ekstraklasy cieszy długo po czerwcu. Zadaj sobie jedno pytanie: co ułatwiłoby mu codzienną rutynę albo hobby, na które ma czas w sobotę rano.
Narzędzia dla taty, który wszystko naprawia sam
Weekendowego majsterkowicza ucieszy dobrze wyposażona skrzynka. Zestaw wkrętaków Wera albo Yato, wkrętarka akumulatorowa Bosch za 300 do 500 zł, laserowy dalmierz albo sprzęt pod jego konkretną działkę, czy to obróbka drewna, grzebanie przy samochodzie, czy ogród. Pytaj o markę, bo tata od narzędzi ma zdanie o każdej i potrafi wymienić prezent na inny model, zanim zdążysz wyjść z pokoju.
Organizacja warsztatu to osobna kategoria. Tablica perforowana na ścianę garażu, wkłady do szuflad na bity i skrzynka z przegródkami robią w warsztacie porządek, na który nigdy nie miał czasu. Jeśli ma już wszystko, kup rzeczy, które się zużywają: papier ścierny, zestaw wierteł do betonu, rękawice robocze. Ich nigdy nie ma za dużo, a tata i tak kupuje je w markecie budowlanym w najgorszej wersji.
Przeżycia dla taty, który woli wyjechać niż rozpakowywać
Bilety na mecz jego drużyny, koncert zespołu, którego słucha od liceum, albo wspólny wyjazd na ryby nad Zalew Zegrzyński znaczą więcej niż cokolwiek w papierze. Bliżej domu też jest z czego wybierać: warsztat kulinarny, zwiedzanie browaru z degustacją, wejściówka na tor gokartowy albo sobotnia wycieczka w Bieszczady.
Wartość takiego prezentu leży w czasie spędzonym razem, więc jedź z nim. Większość organizatorów sprzedaje vouchery ważne rok, dzięki czemu tata sam wybierze termin, a ty unikniesz rezerwacji na dzień, w którym akurat ma remont łazienki.
Odpoczynek dla taty, który zasłużył na fotel
Po latach wożenia dzieci na treningi wielu ojców potrzebuje po prostu spokoju. Gruby szlafrok frotte, masażer do karku, dobre kosmetyki do brody albo subskrypcja kawy z palarni na spokojne poranki mówią to samo: możesz zwolnić.
Domowy komfort sprawdza się równie dobrze. Ergonomiczny fotel do biurka dla taty pracującego zdalnie, ciepły koc na wieczory z serialem albo dobra lampka do czytania w miejsce tej, która świeci od dziesięciu lat na pół gwizdka.
Zamień zgadywanie na listę
Powtórzone prezenty i chybione strzały to stały punkt Dnia Ojca w wielu rodzinach. Dwie takie same koszulki polo, trzecia butelka tej samej wody kolońskiej, portfel, choć poprzedni ma dwa lata. Wszystko dlatego, że nikt nie zapytał wprost, a tata na pytanie odpowiada, że wszystko jedno.
Lista życzeń rozwiązuje to prościej, niż się wydaje, i pozwala mieszać ceny. Tata wpisuje wkrętarkę za 450 zł obok ulubionych orzechów za 25 zł i książki o Kubicy. Rodzeństwo składa się na tę drogą pozycję, dzieci kupują drobiazgi, a każdy kupuje w ramach swojego budżetu.
Najlepszy prezent na Dzień Ojca wynika z tego, czym tata żyje akurat w tym roku. Cena ma tu drugorzędne znaczenie. Poproś go, żeby jeszcze w czerwcu stworzył listę życzeń, i podeślij ją reszcie rodziny. Wtedy 23 czerwca dostanie rzeczy, których faktycznie użyje.



