Co dziadkowie najchętniej kupują z listy dla dziecka

Babcia chce kupić wnukowi coś od serca i przynosi kocyk z frędzlami i grzechotkę, jaką miała twoja mama. Dziadek pyta, ile kosztuje wózek, i chce zapłacić za cały. Oboje chcą pomóc, tylko zasady zmieniły się od lat osiemdziesiątych: inne normy bezpieczeństwa, inny sprzęt, inne rzeczy przydają się na co dzień. Jeśli ułożysz listę dla dziecka pod to, co dziadkowie lubią dawać, zadowoleni będą wszyscy. Oni kupią coś osobistego, a wy dostaniecie rzeczy, których naprawdę użyjecie.
Pamiątki
Dziadków ciągnie do prezentów, które zostają na lata i przypominają o pierwszych tygodniach. Wpisz kilka takich pozycji:
- album albo pamiętnik dziecka z miejscem na wpisy od dziadków;
- zestaw do odcisku dłoni i stópki;
- kocyk z wyszytym imieniem i datą urodzenia;
- skrzynka na pamiątki z pierwszego roku, od opaski ze szpitala po pierwszy but;
- miarka wzrostu na ścianę, która zostanie w pokoju do liceum.
Z body w rozmiarze 56 dziecko wyrasta w sześć tygodni. Album z wpisem babci zostaje w rodzinie na zawsze, a dziadkowie mają w tym swój udział.
Rzeczy do przytulania, w dzisiejszej wersji
Dziadkowie chcą dać coś miękkiego i znają tylko wersje sprzed trzydziestu lat. Otulacz i śpiworek to dzisiejszy odpowiednik kocyka do owijania, tylko zaprojektowany tak, żeby dziecko nie odkryło się w nocy i nie przykryło twarzy. Przytulanka z bawełny organicznej, pluszak, który jest też lampką nocną, albo szmatka sensoryczna z metkami dają to samo, tylko w bezpiecznej formie.
Z muzyką podobnie. Pozytywka w nowoczesnej wersji, niania z kołysankami albo miękka zabawka grająca cicho pozwalają dziadkom uspokajać wnuka bez ryzyka, że kupią coś, co od lat nie spełnia norm. Jeśli babcia uprze się na własnoręcznie zrobiony kocyk, przyjmij go z radością i używaj w wózku na spacerze, a w łóżeczku zostaw śpiworek.
Kąpiel i karmienie
Dziadkowie, którzy planują pomagać przy dziecku, chętnie kupują rzeczy do codziennych czynności, a lista jest najprostszym sposobem pokazania, gdzie ta pomoc się przyda. Kąpiel to ulubiony moment: ręcznik z kapturkiem, delikatny płyn do kąpieli, zabawki do wody od pierwszych miesięcy po wiek przedszkolny. Termometr do wody za 30 zł jest tanim dodatkiem, który dziadkowie chętnie dorzucą do ręcznika.
Przy karmieniu, butelką czy piersią, przydają się te same rzeczy. Śliniaki, zestaw miseczek i łyżeczek, a potem krzesełko do karmienia i pierwsze sztućce. Krzesełko, na przykład takie, które rośnie z dzieckiem, daje dziadkom coś, na co mogą czekać, kiedy wnuk przejdzie na zupki.
Duże zakupy, które dziadkowie chcą wziąć na siebie
Wielu dziadków chce kupić jedną dużą, widoczną rzecz, której młodzi rodzice sami by sobie nie kupili. Komoda z przewijakiem, fotel do karmienia albo łóżeczko są w użyciu codziennie i widać je przy każdej wizycie. Wózek i fotelik samochodowy kuszą z podobnego powodu, bo dzięki nim można wychodzić z dzieckiem, także z dziadkami.
Przy takich pozycjach podaj konkretny model i cenę, na przykład wózek za 2800 zł, i oznacz je jako składkowe. Jedni dziadkowie zapłacą całość, inni dołożą się razem z drugą parą dziadków i nikt nie musi o tym rozmawiać przy stole. Sprzęt, którego nie było trzydzieści lat temu, też ich ciekawi: niania z kamerą, urządzenie z białym szumem, zabawka rozwojowa.
Książki i zabawki do wspólnego czytania
Kartonowe książeczki to pewny wybór na wizyty. Wpisz kilka tytułów, które dziadkowie mogą pamiętać z waszego dzieciństwa, jak „Lokomotywa” Tuwima, obok nowszych. Klocki do układania wieży, miękkie kostki i prosty bębenek dają dziadkom zajęcie z dzieckiem, a jeśli wpiszesz rzeczy na różne etapy, zawsze znajdzie się coś odpowiedniego, gdy wnuk podrośnie.
Możesz założyć listę dla dziecka z pamiątkami, sprzętem i książkami, a potem wysłać link obu parom dziadków. Każde z nich rezerwuje swoją pozycję (domyślnie nie widzicie, kto co wybrał), więc nikt nie kupi drugiego kocyka z imieniem.





